Pomnik Kościuszki na Placu Wolności w Łodzi
- Stoi więc tutaj.
- Historie zapisane w brązie – narracja symboliczna pomnika
- Powolne początki – dwudziestolecie międzywojenne
- Nadchodzi katastrofa – II Wojna Światowa
- Podnosząc się z popiołu – Kościuszko powraca na Plac Wolności
- Porównanie wersji pomnika z 1930 i 1960 roku – co się zmieniło?
- Bibliografia
- Galeria
Stoi więc tutaj.
Upamiętnienia Kościuszki w Warszawie, Krakowie czy w województwie brzeskim w Białorusi wydają się naturalne – w końcu miejsca te łączą się ściśle z jego osobistą historią oraz Powstaniem z 1794 r. Jednak widok jego pomnika w samym centrum Łodzi może budzić zdziwienie i pytania. Kościuszko bowiem nigdy tu nie był; mało tego, w jego czasach Łódź była tylko jedną z setek wioseczek – tak małych, że nieraz nawet nie nanoszono ich na mapy. Jednak mimo braku jasnych związków z Naczelnikiem, to właśnie jego przedwojenni Łodzianie zdecydowali się uczcić imponującym pomnikiem – a dalsze dzieje tego monumentu sprawiły, że stał się on jednym z najważniejszych symboli Łodzi. Stoi więc tutaj – w samym sercu miasta, markując środek Placu Wolności i wieńcząc najsłynniejszą promenadę miasta, ulicę Piotrkowską.
Historie zapisane w brązie – narracja symboliczna pomnika
Surowe spojrzenie Kościuszki łatwo przyciąga wzrok przechodniów. Patrząc na pomnik z dołu, trudno jednak odczuć jego realną wielkość – figura ma bowiem aż 4,35 metra. Ci, którzy przyjrzą jej się uważniej, dostrzegą kilka otaczających ją przedmiotów, z których każdy niesie ze sobą symboliczne znaczenie1. Prawą dłonią Kościuszko osłania drzewko dębowe – alegorię wolności. W lewej zaś trzyma zwój – jest to Uniwersał Połaniecki, przełomowe prawo ustanowione 7 maja 1794 roku, które niemal w całości znosiło poddaństwo chłopów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. U jego stóp leżą staropolska zbroja, hełm i lufa armatnia – symbole rycerstwa.
Ta sama symboliczna narracja przewija się także w czterech wielkoskalowych reliefach, które zdobią masywną bazę pomnika. Ilustrują one momenty triumfu w skądinąd burzliwym życiu Kościuszki: jeden upamiętnia jego służbę w armii amerykańskiej, a trzy pozostałe – Powstanie z 1794 roku, nazywane „Kościuszkowskim”.
Sceny przedstawione na reliefach to:
• Jerzy Waszyngton i Tadeusz Kościuszko wymieniający uścisk dłoni. Rewolucja Amerykańska w latach 1776–1783 przyniosła zbuntowanym koloniom zwycięstwo i wyzwolenie spod brytyjskiego panowania. Tadeusz, który w amerykańskiej armii pełnił funkcję inżyniera wojskowego, odegrał znaczną rolę w sukcesie Waszyngtona – to on zabezpieczył linię obrony na polu bitwy pod Saratogą, a następnie rozbudował fort w West Point. Relief przedstawia obu mężczyzn w chwili ich pożegnania w roku 1784. Pomiędzy nimi umieszczono jeszcze jedno drzewko dębowe – i tu symbolizujące wolność. Zatknięta na nim czapka frygijska to alegoria rewolucji i wyzwolenia.
• Tadeusz Kościuszko przysięgający narodowi. 24 marca 1794 roku, na Rynku Głównym w Krakowie, Tadeusz złożył publiczną przysięgę obrony kraju i przyjął tytuł Naczelnika polsko-litewskich sił zbrojnych – gest ten uznawany jest za początek Powstania Kościuszkowskiego. Scena przedstawiona na reliefie ukazuje oficera Gwardii Narodowej2, który odczytuje tekst przysięgi, oraz Kościuszkę z uniesioną prawą dłonią, który powtarza jej słowa. Miecz zatkniętny pomiędzy nimi, otoczony gałązką laurową, to Szczerbiec – broń ceremonialna używana podczas koronacji niemal wszystkich polskich, a następnie polsko-litewskich władców. Fakt, iż tak rozpoznawalny symbol królewski został umieszczony u stóp Kościuszki, wpisuje się w jego obraz jako równego królom – motyw powszechnie obecny w jego ikonografii (np. w jego portretach na kamienicach krakowskich).
• Tadeusz Kościuszko i Bartosz Głowacki. Bitwa pod Racławicami, czyli pierwsza bitwa Powstania Kościuszkowskiego, była piorunującym sukcesem dla strony polsko-litewskiej. Zwycięstwo nad Moskalami nie byłoby jednak możliwe bez zaangażowania regimentu kosynierów – oddziałów chłopskich, uzbrojonych w kosy postawione na sztorc. Ich udział w bitwie nie tylko przeważył szalę na korzyść wojsk Kościuszki, ale nadał jej także wymiar przełomowy – był to bowiem pierwszy raz w historii Rzeczpospolitej, gdy chłopi i rycerstwo rekrutujące się ze szlachty połączyli siły i stanęli do wspólnej walki. Największą sławą wśród kosynierów cieszył się Wojciech Bartos ze wsi Rzędowice nieopodal Racławic. Miał on samodzielnie przejąć rosyjską armatę, przeszywając artylerzystę kosą i gasząc płonący lont swoją czapką. Po bitwie został nagrodzony za to szlachectwem i rangą chorążego, otrzymując przy tym także nowe nazwisko – Głowacki. Na reliefie przedstawiony jest z prawą dłonią na lufie zdobycznej armaty, w lewej zaś trzyma kosę. Kościuszko, sportretowany po lewej, wyciąga ku niemu ramiona, jakby chyląc się do przyjacielskiego uścisku – aluzja do rodzących się wówczas zalążków równości pomiędzy dwoma stanami, które nie miały dotąd szansy się zbliżyć.
• Kościuszko ogłasza Uniwersał Połaniecki. Relief ten wyobraża wydarzenia z 7 maja 1794 roku – ustanowienie wspomnianego już, progresywnego prawa, które przyznawało chłopom zamieszkałym na terytorium Rzeczpospolitej Obojga Narodów bezprecedensową wolność. Kościuszko przedstawiony jest po prawej – podaje on zwój z treścią Uniwersału (ten sam atrybut, z którym przedstawiona jest figura wieńcząca pomnik) nienazwanemu z imienia chłopu, który reprezentuje cały swój stan. Pomiędzy nimi rośnie kolejne dębowe drzewko; przywiązane do niego są miecz i ostrze kosy – jeszcze jedna alegoria stanu rycerskiego i chłopów sprzymierzających się we wspólnej walce zbrojnej o wolność.
Powolne początki – dwudziestolecie międzywojenne
Decyzja, by upamiętnić Naczelnika Powstania Kościuszkowskiego w Łodzi zapadła 15 października 1917 roku – czyli w setną rocznicę jego śmierci. Okazja ta zainspirowała niezliczone pomniki w całym kraju; w Łodzi jednak zdecydowano się umieścić monument w najbardziej centralnym i eksponowanym miejscu w mieście – na Placu Wolności, czyli w punkcie przecięcia czterech ruchliwych arterii3. Od podjęcia decyzji o budowie pomnika musiało jednak minąć jeszcze dziesięć lat – dopiero na początku roku 1926, po przeprowadzeniu aż dwóch konkursów na projekt, powzięto pierwsze realne kroki do realizacji planu. Zadanie to zostało powierzone rzeźbiarzowi Mieczysławowi Lubelskiemu, jednemu z uczniów Xawerego Dunikowskiego. Zaproponowany przezeń pomnik miał być wysoki na 16,7 metra i składać się z masywnej, oktagonalnej bazy zdobionej reliefami, czworobocznego obelisku krytego blachą miedzianą oraz kolosalnej, czterometrowej figury Naczelnika. Droga od projektu do jego wykonania najeżona była jednak trudnościami technicznymi: niektóre z komponentów okazały się bowiem tak ciężkie i trudne do transportu, że konieczne okazało się zaangażowanie Stoczni Gdańskiej, by dostarczyć je na miejsce4. Wreszcie, trzynaście lat po powzięciu decyzji o budowie, pomnik Kościuszki w Łodzi został ceremonialnie odsłonięty 14 grudnia 1930 – niestety, nie dane mu jednak było doczekać końca dekady.
Nadchodzi katastrofa – II Wojna Światowa
Kościuszko górował nad centrum Łodzi przez dziewięć lat – „mąż stanu, współczesny Waszyngtonowi i Lafayette’owi, bohater walk o wolność tak własnego, jak i obcych narodów”, jak opisali go członkowie komitetu budowy pomnika w 1917 roku5. Łatwo się domyslić, że tak potężny symbol polskości nie mógł pozostać nietknięty w dobie brutalnej okupacji niemieckiej. Wkrótce po wkroczeniu do miasta hitlerowscy żołnierze przystąpili do zadania. Zwięzła nota opublikowana 12 listopada 1939 roku w okupacyjnym dzienniku Lodzer Zeitung informowała o zburzeniu pomnika dzień wcześniej, w polski Dzień Niepodległości6. Tak precyzyjnemu przeprowadzeniu sprawy przeczy jednak relacja naocznego świadka, Kazimierza Maja. Opisywał on bowiem tamte wydarzenia następująco7:
”
Do burzenia pomnika zabrali się Niemcy z wielkim rozmachem. Najpierw próbowali przewrócić Kościuszkę. W tym celu podpiłowali podstawę postaci, po czym przymocowali do głowy kilka stalowych lin, do drugiego końca lin przymocowano samochody, które miały przewrócić postać. Kościuszko jednak tak łatwo się nie poddawał.
Po pierwszych nieudanych próbach obalenia pomnika hitlerowcy przymusili aresztowaną ludność żydowską do pracy przy zakładaniu materiałów wybuchowych w cokole pomnika. Jednak i to nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Wreszcie, jak relacjonuje Kazimierz Maj:
Trzeba było kilkakrotnie w różnych miejscach zakładać ładunki, aby wreszcie po tygodniu niszczenia – zwalić pomnik.
Niemieckie rządy w Łodzi były krótkie, lecz przyniosły ze sobą zniszczenia na porażającą skalę. W tym samym czasie, gdy upadał pomnik Kościuszki, płonęły łódzkie synagogi – jeden z filarów tożsamości miasta, a żołnierze hitlerowscy równali z ziemią wszystkie ślady żydowskiego życia w Łodzi. Kwitnąca przed wojną ludność żydowska licząca około 230 tysięcy mieszkańców8 została zdziesiątkowana – Łódź otrzymała ranę tak głęboką, że nigdy już nie zdołała jej uleczyć.
Podnosząc się z popiołu – Kościuszko powraca na Plac Wolności
Łódź, jaką wszyscy znali, przestała istnieć. Jedyne, co mogła zrobić poturbowana ludność, to ocalić od zapomnienia skrawki tego, co pozostało, przywracając choć część dawnych symboli miasta. Dlatego też decyzja o odbudowie pomnika Kościuszki wydawała się naturalna. „Myśl o odbudowie […] narodziła się już w momencie zniszczenia go przez okupanta w ową noc listopadową 1939 r.” – pisali autorzy raportu o pracach restoracyjnych z 1961 r.9 – „Już wtedy patrioci łódzcy przyrzekli sobie, że pomnik musi być odbudowany”.
Plany te jednak – podobnie jak w latach 20. – musiały czekać kolejną dekadę na realizację. Proces odbudowy, który wreszcie rozpoczął się w 1956 r., poprzedziły długie dyskusje o lokalizacji i estetyce pomnika. Podnosiły się głosy, że ruchliwy i głośny Plac Wolności nie był odpowiednim miejscem dla Kościuszki10; inni sugerowali natomiast całkowicie nowy projekt pomnika konnego, podobny do tego, który przed wojną stał w Krakowie11. Koniec końców, zwyciężyła nostalgia i zdecydowano się powtórzyć projekt z 1926 roku. Specjalny komitet utworzony do nadzoru odbudowy nawiązał kontakt z Mieczysławem Lubelskim, wówczas na emigracji w Anglii, który następnie odwiedził Łódź pod koniec 1957 roku. Zgodził się on podjąć zadania raz jeszcze i wreszcie, w początku roku 1958, plany mogły zacząć się materializować12. Z Lubelskim osobiście nadzorującym prace odbudowa zajęła niewiele ponad dwa lata, a nowy pomnik został odsłonięty 22 lipca 1960 r.
Porównanie wersji pomnika z 1930 i 1960 roku – co się zmieniło?
Choć zarówno przed- jak i powojenny pomnik oparte były o ten sam model, jego nowa wersja uległa paru znaczącym modyfikacjom. Choć trudno to dostrzec oglądając czarno-białe fotografie z lat 30., baza i obelisk ówczesnego pomnika były w całości kryte miedzią, co nadawało mu metaliczny połysk. Początkowo komitet zlecający jego wykonanie rozważał granitowe wykończenie, jednak brak dogodnego dostępu do surowca skłonił Lubelskiego do zaproponowania alternatywnego rozwiązania, czyli zamocowania płyt miedzianych na litym, betonowym trzonie13. W wersji pomnika z roku 1960 powrócił on jednak do oryginalnej wizji – tej, którą możemy oglądać dziś na Placu Wolności. Współczesny pomnik pokrywa szary granit wydobyty w kamieniołomach u stóp Karkonoszy na Dolnym Śląsku14.
Druga istotna różnica dotyczy symbolicznej narracji zawartej w pomniku – odnajdziemy ją w reliefie ilustrującym ogłoszenie Uniwersału Połanieckiego. Postacie Kościuszki i chłopa zostały zamienione miejscami: w wersji z 1930 r. Kościuszko stał po lewej stronie, teraz zaś ujrzymy go po prawej. Dawniej trzymał on zwój w lewej dłoni, prawa zaś opadała bezczynnie w dół. Teraz ma on zwój w prawej dłoni, a lewą opiera na rękojeści swojej szabli. Postać chłopa pozostała w dużej mierze niezmieniona, choć jego twarz obecnie wydaje się nieco dojrzalsza. Najistotniejsza zmiana leży jednak w obiekcie, który znajduje się w centralnej części kompozycji, pomiędzy postaciami. Przed wojną była to rózga liktorska z wagą – wówczas symbole republikanizmu i sprawiedliwości. Po 1945 r., w obliczu zawłaszczenia jej symboliki przez faszystowskie Włochy Mussoliniego, rózgę liktorską zastąpiono drzewkiem dębowym, mieczem i ostrzem kosy – alegorią rycerstwa i chłopstwa walczącego ramię w ramię w obronie ojczyzny.
Pomnik Kościuszki, który oglądamy dzisiaj, jest jednym z najbardziej charakterystycznych symboli Łodzi. Odnajdziemy go na pocztówkach i pamiątkach; stanowi on popularny punkt spotkań – a czasem także i obiekt uroczych happeningów (jak choćby wtedy, gdy ktoś przebrał go za jednorożca). Ukończenie imponującej rewitalizacji Placu Wolności wiosną 2024 roku to kolejny skok milowy na łódzkiej drodze do odzyskania przedwojennego piękna i elegancji – drodze, która rozpoczęła się już w najciemniejszej dobie 1939 roku, kiedy to mieszkańcy Łodzi powzięli postanowienie, że ich Kościuszko musi wrócić.
Bibliografia
- Autor nieznany, Z historji budowy pomnika Kościuszki w Łodzi, Łódź: Wydawnictwo Magistratu Miasta Łodzi, 1930, s. 6 (dostępne w Dziale Zbiorów Regionalnych Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. J. Piłsudskiego w Łodzi; sygnatura: 16//73/76 PR). ↩︎
- Loc. cit. ↩︎
- Loc. cit. s. 5. ↩︎
- Loc. cit. s. 8. ↩︎
- Loc. cit. s. 5. ↩︎
- Autor nieznany, „Kosciuszko–Denkmal abgebrochen” [w:] Lodzer Zeitung, 12 XI 1939, nr 308, s. 3. Dostęp: https://bc.wbp.lodz.pl/dlibra/publication/32365/edition/30864/content ↩︎
- Autor nieznany, „Jak Kościuszko uległ przemocy – relacja naocznego świadka” [w:] Dziennik Łódzki, 10 XII 1948, nr 340, s. 3. Dostęp: https://bc.wbp.lodz.pl/dlibra/publication/59374/edition/56729/content ↩︎
- Wiesław Puś, Stanisław Liszewski, Dzieje Żydów w Łodzi, Łódź: Wyd. Uniwersytetu Łódzkiego, 1991, s. 52–53, ↩︎
- Praca zbiorowa, O pracach Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Tadeusza Kościuszki w Łodzi, Łódź: Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Tadeusza Kościuszki, 1961, s. 1 (dostępne w Dziale Zbiorów Regionalnych Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. J. Piłsudskiego w Łodzi; sygnatura: 301//71/72 PR). ↩︎
- „Jak Kościuszko uległ przemocy – relacja naocznego świadka”, loc. cit. ↩︎
- Igor Rakowski-Kłos, „Pierwszy łódzki pomnik. «Jeden z najprzeraźliwszych kiczów w Polsce»” [w:] Gazeta Wyborcza Łódź, opublikowano: 01 II 2023. Dostęp: https://lodz.wyborcza.pl/lodz/56,35136,19320172,kicz-i-ramota-lodzianie-o-pomniku-kosciuszki-85-lat-temu.html ↩︎
- O pracach Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Tadeusza Kościuszki w Łodzi, s. 1. ↩︎
- Z historji budowy pomnika Kościuszki w Łodzi, s. 6–7. ↩︎
- O pracach Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Tadeusza Kościuszki w Łodzi, p. 2. ↩︎

















































